131.[Apel do radnych Miasta Milanówka o jawny rejestr umów Urzędu Miasta!]

————————————————————————————————————————-

131.[Apel do radnych Miasta Milanówka o jawny rejestr umów Urzędu Miasta!]

————————————————————————————————————————-

Jest taki pomysł najawny (czyli dostępny dla każdego Mieszkańca w Biuletynie Informacji Publicznej/sieci internetowej) rejestr umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka. Jest on dyskutowany już od kilku miesięcy w Milanówku.

Nie jest to nic trudnego, więc trudno dociec dlaczego ten pomysł napotyka ze strony „włodarza” Milanówka na typowy dlań „opór”, na zasadzie „nie bo, nie … muszę, więc nie zrobię”. A szkoda!

Nasz serwis już kilka miesięcy temu wysłał mailowo apel o realizację tego pomysłu. Tenże pierwszy apel nawet uwieczniło najbardziej „obiektywne” medium w powiecie, opatrując go jednak nieco sceptycznym komentarzem. Jednocześnie pewnie dla żartu przy okazji to medium zasugerowało, że autor zastrzegł anonimowość, choć Janusz Ostrowski o to nie prosił, a także zapominało napisać, który konkretnie Burmistrz w powiecie był adresatem tego apelu.  Było to tak rozkoszne w swej grotesce, że w drodze wyjątku przypominamy ten lipcowy materiał, ze „zanonimizowanym apelem” podpisanym przez Janusza Ostrowskiego w imieniu naszego serwisu do Burmistrza Wysockiego.


http://www.obiektyw.info/index.php/article/all/all/full/4994
 

[Notatka aktualizacyjna z 5.11.2013 r.] Niezmiernie cieszy nas, że ww. najbardziej „obiektywne” medium w powiecie potrafi zdobyć się na małe psoty, i w drodze jakiegoś informatycznego „czary mary” zrobić przekierowanie do innego niż my chcieliśmy materiału, niestety jednego ze swoich mniej udanych z 21.09.2013 r. No cóż, jak widać być ktoś nadal bardzo przeżywa tę porażkę. My z grubsza opisaliśmy we wpisach nr 124 z 22.09.2013 r. i nr 125 z 23.09.2013 r. – nie odnosząc się bezpośrednio do tego materiału z 21.09.2013 r., aby nie ranić tak do końca uczuć jego autora. Ale skoro, zapewne sam autor o tym niezbyt nierzetelnym materiale chce przypominać, to trudno, my także polecamy Państwu ponowną lekturę tych wpisów, aby zrozumieć co nie było niestosownego w tymże materiale z 21.09.2013 r.


http://milanowek-1901.blog.pl/2013/09/22/124-historia-bezzasadnej-skargi-na-burmistrza-jaka-ujawnila-nieprawidlowosci/


http://milanowek-1901.blog.pl/2013/09/23/125-czy-burmistrz-nie-zna-prawa-o-skargach-czy-publicznie-sklamal/

O ile zatem, pierwotny link z niniejszego wpisu (podobnie, jak jeden z linków, znajdujących się na szarym końcu strony) nie wróci do pierwotnej postaci, to uprzejmie przypominamy, że odsyłał on do materiału z 16.07.2013 r. pn. Gdzie przebieg granica transparentności?, w którym znalazł się m.in. następujący fragment.

Od jednego z czytelników dostaliśmy list, którego treść zamieszczamy poniżej. W liście tym, kierowanym do burmistrza jednego z miast naszego powiatu oraz organizacji pozarządowych i mediów, autor domaga się ujawnienia „list umów zawieranych przez jednostki samorządu terytorialnego”, powołując się na transparentność działań kilku gmin województwa małopolskiego.

Szanowni Państwo,
Szanowny Panie Burmistrzu,

Uprzejmie prosimy o zainteresowanie się tą sprawą, jaką jest zainicjowana w kraju akcja ujawniania list umów zawieranych przez jednostki samorządu terytorialnego. W naszej skromnej ocenie jest ona krokiem w dobrą stronę i służy tworzeniu odpowiednich, transparentnych standardów funkcjonowania gmin. Poniżej znajdziecie Państwo informację, że pierwsi włodarze Miasta zdecydowali się już na ten krok, aby ujawnić, że nie mają nic do ukrycia.

www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1280598-pierwsze-samorzady-ujawniaja-swoje-wydatki.html

Jesteśmy przeświadczeni, że na ten krok mógłby zdobyć się (nazwa miasta – red.), aby potwierdzić, że wzniosła jest nie tylko historia Miasta, lecz także jego teraźniejszość. 
Na tle dotychczasowych doświadczeń zakładamy, że Pan Burmistrz w pierwszej chwili odpowie – „nie mam takiego obowiązku”, choć nie tracimy nadziei, że może jest to dobry moment, aby Pan Burmistrz nas zaskoczył i pogodził się z transparentnością.
Dlatego jesteśmy przeświadczeni, że warto, aby lokalne media oraz organizacje pozarządowe, działające na terenie (nazwa miasta – red.) w ramach swej autonomii, zwróciły się do Pana Burmistrza o zmianę na lepsze. Przecież apel ze strony wielu organizacji i mediów powinien skłonić Pana Burmistrza do odpowiedniej refleksji i rezygnacji z dotychczasowego lekceważenia dla potrzeby budowy możliwie transparentnych praktyk funkcjonowania Urzędu Miasta (nazwa miasta – red.)

(…)

A co Państwo sądzą na ten temat?

Redakcja”

Jakby ktoś miał wątpliwości, to żółte jest „nasze” z ich wycięciami, a reszta to takie wprowadzenie z najbardziej „obiektywnego” medium

To, że jest to nasz apel wiedzą wszystkie organizacje pozarządowe z Milanówka, które miały maile ujawnione na stronie internetowej Urzędu Miasta (z wyjątkiem tych, co mają nieaktualne adresy e-mail), bo do nich grzecznościowo apel też przesłaliśmy.

Przypominamy o tym nie dlatego, aby się „chwalić” tylko, aby udowodnić w sposób nie budzący wątpliwości, że Pan Burmistrz Wysocki miał już wiele miesięcy na zapoznaniem się z tematem, i jego wdrożenia w życie. Zupełnie nie wiemy dlaczego dotąd tego nie zrobił, skoro już na początku lata sygnalizowaliśmy, ze to nic wielkiego, bo w całym kraju wielu – wójtów, burmistrzów, prezydentów i starostów już stworzyło takie jawne rejestry umów, dając wyraz temu, że jawność to podstawa! Nie wiemy zatem dlaczego Burmistrz Wysocki, tak, bardzo chce, aby w tym zakresie Milanówek znalazł się na szarym końcu. Tu możecie znaleźć Państwo garść informacji, o wdrażaniu tego projektu w Małopolsce.


http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1280598-pierwsze-samorzady-ujawniaja-swoje-wydatki.html
 

Na razie nie ma zbyt obiecujących rezultatów w postaci decyzji Pana Burmistrza Wysockiego o stworzeniu takiego rejestru w Milanówku, ale nic to my potrafimy być konsekwentni i uparcie „wracać do tematu”, do czego troszkę już zdążyliśmy Pana Burmistrza przyzwyczaić. ;)

Delikatne przypomnienie w tym zakresie zawierał wpis nr 122 z 18.09.2013 r. pn. Dlaczego niby tylko zmiana burmistrza i hamaki, będący pewnym materiałem podsumowującym dla pewnej ożywionej dyskusji na portalu Facebook o przyszłości Milanówka (w związku z pojawieniem się z rozpoczęciem roku szkolnego kilku nowych inicjatyw informacyjnych), podczas której (przynajmniej w świetle deklaracji) znaleźliśmy chyba kilku dalszych zwolenników dla projektu – jawnego rejestru umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka.


http://milanowek-1901.blog.pl/2013/09/18/222-dlaczego-niby-tylko-zmiana-burmistrza-i-hamaki/

Przypomnijmy, że taki rejestr umów funkcjonuje już w Warszawie, więc każdy zainteresowany może się przekonać, że to naprawdę nie boli, bo tak naprawdę to taka stosunkowo prosta tabelka z kilkoma rubrykami.


http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/umowy/default.htm?t1=Biura&t2=MSTW%20Biuro%20Informatyki%20i%20Przetwarzania%20Informacji&page=0

Dlatego zupełnie nie rozumiemy – dlaczego Burmistrz Wysocki tak się ociąga przed stworzeniem takiego rejestru?  Może dlatego, że gdy pada słowo „jawność”, to nasze „słoneczko Milanówka” wraz z sierotkami tymi jawnymi i mniej jawnymi (w drodze różnego rodzaju – odmów, przetworzeń, nieporozumień) zaczynają często uciekać, jak przysłowiowy diabełek od święconej wody?  A może Pan Burmistrz Wysocki tylko po prostu się wstydzi, że za dużo wydaje w pewnych sprawach?  Jeśli chodzi tylko o ten pewien wstyd czy też taką fałszywą skromność, to może warto, abyśmy go jednak wspólnie wszyscy zachęcili do stworzenia takiego rejestru.

Dziś dla odmiany, sprawą jawnego rejestr umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka postanowiliśmy zainteresować indywidualnie poszczególnych radnych Miasta Milanówka, i wysłaliśmy  apel (mail o tytule – Apel do wszystkich radnych Miasta Milanówka o wsparcie postulatu rejestru umów na stronach Urzędu Miasta).

Szanowni   Państwo Radni,  

/do 7 z 15 radnych, którzy ujawnili adres e-mail,   apel wysyłany jest bezpośrednio, dla pozostałych na ręce Kierownika Biura   Rady Miasta/ [*1]

Szanowni   Państwo,

Już   raz zgłaszaliśmy do Państwa postulat stworzenia, jawnego rejestru umów   zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka, który jest przez   nas ponawiamy od kilku miesięcy, i dyskutowany już w przestrzeni publicznej   (np. na stronie na Facebook’u - Zmieniamy Milanówek, nie kojarzonej z   ośrodkami monitoringu obywatelskiego, które poruszają niewygodne sprawy dla   Pana Burmistrza i radnych zgadzających się z jego polityką).

Jest   to proste rozwiązanie systemowe, które wdrażane jest w coraz większej ilości   jednostek samorządu terytorialnego w całym kraju (Warszawa,   Szczecin – w wyniku akcji obywatelskiej, wiele gmin z Małopolski), w celu podniesienia ich jawności.   Nie wymierzone w nikogo, i dla dobra ogółu Mieszkańców danej wspólnoty   lokalnej.  Jesteśmy przeświadczeni, że bez trudu taki rejestr może być   stworzony także w Milanówku, z korzyścią do wizerunku Miasta i pożytkiem dla   jego Mieszkańców.

Mając na względzie powyższe:

I. Zwracamy   się do wszystkich radnych Miasta Milanówka z uprzejmą prośbą:

1/    O informację mailową – Czy popierają Państwo projekt jawnego   rejestru umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka i jego niezwłoczne   wdrożenie, czy też są przeciwko temu projektowi, a jeśli tak – to z jakiego   powodu? [*2]  

2/   O wyrażenie (w miarę możliwości) czynnego wsparcia dla projektu jawnego rejestru   umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka przez skierowanie do Burmistrza   Miasta Milanówka interpelacji - zawierających Postulat o   niezwłoczną realizację takiego projektu polegającego na stworzeniu na   stronach urzędu miasta jawnego rejestru umów zawieranych przez Urząd Miasta   Milanówka?, a w razie negatywnego stanowiska Burmistrza – Dlaczego jest   przeciwnikiem tego projektu? [*3]

II.   Zwracamy się do innych ośrodków monitoringu obywatelskiego i organizacji   pozarządowych z Milanówka, o wsparcie niniejszego apelu, służącego dobru   wspólnemu, przez jego rozpowszechnienie (w ramach możliwości), aby mógł stać   się on przedmiotem publicznej dyskusji, niezależnie już od   tej toczącej się od kilku miesięcy.

Pragniemy Państwa zapewnić, że stworzenie takiego   rejestru umów, nie jest tak trudne, jak się to przedstawia m.in. z tego   powodu, że tak naprawdę jest on już prowadzony podobno „tylko w formie   papierowej” w Urzędzie Miasta Milanówka [*4], co w ostatnim czasie   potwierdził sam Urząd Miasta odpowiadając na jeden z wniosków o informację   publiczną. Dlatego też pozwolę, go sobie Państwu, za moment    przesłać, aby zilustrować wszystkim Państwu o co chodzi, i że   stworzenie takiego publicznego rejestru nie powinno nastręczać trudności.

 

Łączę   wyrazy szacunku,

Janusz   Ostrowski – z obywatelskiej inicjatywy monitoringowej www.milanowek-1901.blog.pl

 

 Powyższy apel wypada opatrzyć kilkoma uwagami wprowadzającymi, w stosunku do jego pewnych fragmentów opatrzonych – znaczkami/przypisami.

[*1] – Tu mamy przejaw pewnej nowej „świeckiej tradycji” w Milanówku, którym jest ujawnianie adresów e-mail do radnych, co już częściowo nastąpiło w wyniku postulatów mailowych naszego serwisu, gdyż w Biuletynie Informacji Publicznej powstała stosowna zakładka.


http://bip.milanowek.pl/1565,0
 

Taka forma komunikacji (przez e-mail) radnych z wyborcami w obecnych warunkach cywilizacyjnych, nie powinna nikogo szokować. Na tym tle można wyrazić tylko pewien niedosyt, że w wielu gminach wszyscy radni ujawniają adresy e-mail, a w Milanówku na razie (po naszym apelu) adresy e-mail zdecydowało się ujawnić 7 z 15 radnych, to jest radni w kolejności alfabetycznej ich nazwisk: 1/ Ewa Galińska, 2/ Bożena Osiadacz, 3/ Witold Rytwiński, 4/ Katarzyna Słowik, 5/ Małgorzata Tręblińska, 6/ Bożena Utrata, 7/ Karol Wójcik. Miejmy nadzieję, że niebawem dołączą do nich wszyscy pozostali radni Miasta Milanówka.

[*2] Zwracając się z tą prośbą (pytaniem, czy popierają projekt jawnego rejestru umów zawieranych przez Urząd Miasta Milanówka? – tak lub nie) na adresy e-mail poszczególnych radnych, postanowiliśmy niejako sprawdzić, czy radni z tychże adresów korzystają i nam odpowiedzą.

[*3] Zwracając się do radnych z prośbą o czynne poparcie projektu jawnego rejestru umów przez zgłoszenie interpelacji do Burmistrza Wysockiego w tej sprawie, chcemy także zaproponować pewną formę współpracy między Mieszkańcami i radnymi, która może stać się płaszczyzną wzajemnej komunikacji w relacji radny – Mieszkańcy postulujący, np. w postaci prośby o zgłoszenie interpelacji. Może być to pomysł na wartościowe współdziałanie radni – Mieszkańcy w przyszłości, gdyby Pan Burmistrz zdecyduje się na dalsze forsowanie nonsensownego projektu zakładającego prawo inicjatywy uchwałodawczej po stronie Mieszkańców od podpisów 500 osób. Jeśli tak będzie (to bez łaski), bo jest „obejście” dla tej nonsensownej próby ograniczenia aktywności społecznej, wystarczy przekonać do danego pomysłu np. 4 radnych, niż zebrać 500 podpisów. Tym bardziej już teraz trzeba zacząć budować odpowiednie płaszczyzny komunikacji wzajemnej radni – Mieszkańcy na przyszłość. Teraz pozostaje czekać, czy któryś z radnych adresatów apelu – pozytywnie odniesie się do naszej prośby przesyłając Mieszkańcom sygnał, że jest gotowy do takiej aktywnej i partnerskiej współpracy z Mieszkańcami, o ile się do niego zwrócą. To jest ”puści oko” do nas Mieszkańców w drodze stosownej interpelacji do Pana Burmistrza Wysockiego, a który radni tego nie zrobią, dając nam pośrednio do zrozumienia, że wolą mieć dobre relacje z Burmistrzem, niż z Mieszkańcami.

[*4] Zakładamy, że Państwo możecie nie wiedzieć, ale  tak naprawdę w Urzędzie Miasta Milanówka jest już taki rejestr umów w nim zawieranych! Więc tak naprawdę chodzi tylko o to, aby udostępnić go Mieszkańcom w Biuletynie Informacji Publicznej (w formacie excel), a następnie raz na miesiąc aktualizować. Udało się nam to ustalić w wyniku kilkutygodniowego obiegu mailowego (w trybie przepisów o dostępie do informacji publicznej), ale to materiał na odrębny wpis na blogu, już niebawem.

Na tym tle tytułem pewnej zapowiedzi publikacyjnejmożemy zasygnalizować, że Urząd Miasta Milanówka poinformował Janusza Ostrowskiego, że prowadzi taki rejestr umów „tylko w formie papierowej”, co musi szokować w dzisiejszych czasach.  Nie daliśmy się jednak zbyć, Janusz zgłosił kolejny wniosek i faktycznie przesłano nam taką wypełnioną ręcznie tabelkę z zestawieniem umów za miesiąc czerwiec 2013 roku. Nie pozostaje nam nic innego, jak stwierdzić, że to przerażające, aby w XXI wieku w referacie księgowości Urzędu Miasta Milanówka pracował ktoś, kto nie potrafi lub nie wpadł na to, że łatwiej taką tabelkę prowadzić w pliku elektronicznym, np. w programie Microsoft Office Excel lub np. LibreOffice Calc.

Nie pozostaje też nic innego, jak wyrazić nadzieję, że w zakresie budżetowania Miasta ta jednostka nie zatrzymała się na poziomie liczydeł, w związku z np. brakiem umiejętności posługiwania się bardziej posuniętą techniką komputerowo-księgową.  Acha przyznajemy się, że w tym zakresie otwarcie kpimy, gdyż te tłumaczenie „o formie wyłącznie papierowej”, trudno potraktować inaczej, jak kpinę Urzędu z naszego i Mieszkańców zdrowego rozsądku. ;) Jeśli tak, byłoby w istocie, że część danych księgowych prowadzą „odręcznie” i „tylko na papierze”, to pora się zacząć bać o przyszłość Miasta. :(

Ze względu na wagę projektu – jawnego rejestru umów, i jego „przygód” w milanowskich realiach, wraz z tym wpisem zakładamy nową kategorię nr 27 wpisów, o nazwie rzecz jasna – Rejestr Umów.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>